wtorek, 29 marca 2016

CO TO ZA GRA KTÓRĄ PRZEJDZIESZ W JEDNĄ NOC?

Blogów z przemyśleniami jest milin! Tak liczę się z tym że to jest kolejny który do takich dołączy! Setki plus jeszcze jeden. TEN! Ale nie o tym tutaj. Wiele osób się pewnie teraz zastanawia o jakiej grze mowa. Nie to nie będzie ani chińczyk ani eurobiznes. Będąc na nie jednej imprezie oglądałam dziewczyny i chłopaków. Ich zachowanie. Niestety niektórzy wpadali mi w oczy raczej nie z takiego punktu jak chciałam ich zobaczyć. CO SIĘ ZOBACZYŁO, JUŻ NIE ZNIKNIE. Pamiętajcie że na imprezie, urodzinach, weselu nie jesteście sami! Każdy ma z nas parę oczu których używa. Wierzcie mi na słowo lub nie, mimo mojego wieku 17 lat słyszę w szkole jak kto się fajnie bawił a inny schlał i spał tam gdzie nie powinien. Ja też święta nie jestem, swoje zrobiłam i już poczułam. Jednak powiedzcie mi impreza jest fajna kiedy wypije się jedno,dwa,trzy piwa od razu lepszy humor. 
Alkohol jest po to aby z niego korzystać, bawić się przy nim! ALE Z UMIAREM. Wiem po sobie lepiej odmówić a zachować fason niż pić i skończyć na dole. Zostawiając moje mądrości i odpowiedzialność. Czy cieszą was puzzle ułożone w jeden dzień? Czy była by satysfakcja z wygranego konkursu bez najmniejszego wysiłku? Cieszylibyście się jedno dniową przejażdżką jakimś super najnowszym samochodem? Bo ja nie. Osobiście samochód wolała bym mieć na co dzień. Pamiętajcie że dziewictwo macie jedno, już go nie sprzedacie i nie oddacie w dobre ręce. Przygoda na jedną noc? SUPER na drugi dzień nikt nic nie pamięta, zabawić się i koniec? Mijacie się ulicą i jeden do drugiego nie potrafi się uśmiechnąć. Nie będę się rozpisywać bez sensu na temat. Każdy robi co chce, ale myślcie że za 10 lat, rok, miesiąc wszystko się odbije. WSZYSTKO WRACA JAK BUMERANG. Wiem większość z osób czytające ten post albo się nie odważy go skomentować albo sama sobie zaprzeczy przecież ona taka nie jest. Nikt taki nie jest w swoich własnych oczach, spójrz przez oczy osoby stojącej obok. Perspektywa się szybko potrafi zmienić wystarczy tylko spojrzeć z innej strony, a jest się w stanie dużo dowiedzieć o samym sobie. 
Mam nadzieję że nikogo nie zanudziłam, post poważny ale myślę że do nie których osób dotarło że alkohol i łazienkowe igraszki to nie wszystko na imprezie. 
Chcecie taki posty? Czy bardziej spontaniczne, śmieszne, o wszystkim i o niczym? Może jak wygląda mój tydzień :)? 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz